Rodzina mi się powiększyła

Witajcie! Przychodzę dzisiaj z postem nietypowym i rzadko spotykanym. Mianowicie powiększyła mi się rodzina.... Rodzina fotograficzna oczywiście. Zwiększyła się ona o 3 dodatkowe sprzęty. Zapraszam do dalszego czytania wpisu gdzie znajdziecie opis tego co do mnie przybyło.


Przede wszystkim chciałabym zacząć od tego że, jestem z siebie ogromnie dumna. Cały sprzęt widoczny na poniższych zdjęciach kupiłam za własne, zarobione pieniądze. Ale może warto wspomnieć dlaczego to wszystko kupiłam. Osobiście uwielbiam moją stałkę 50 mm i nie czułam potrzeby zakupu nowego obiektywu (no może prócz wymiany 1.8 na 1.4). Potrzeba pojawiła się wraz z zapełnieniem kalendarza terminami ślubnymi. Wiedziałam że moją pięćdziesiątką nie dam rady uwiecznić całego ślubu. Potrzebowałam czegoś jasnego, taniego i zoomem. No właśnie....

 Wybór padł na obiektyw firmy Tamron. Dokładniej jest to ogniskowa 17-50 o przysłonie 2.8. Jest to lepszy zamiennik standardowych obiektywów. Jest on dosyć jasny, co ułatwia pracę i nadaje zdjęciom lepszą jakość. Niestety póki co nie stać mnie na jaśniejszy obiektyw ponieważ ich ceny zaczynają się od 3000 w górę. Miałam już okazję korzystać z niego i z ręką na sercu mogę go polecić każdemu. Co prawda czasami autofokus nie nadąża, ale jakość zdjęć jest przyzwoita. No i nareszcie mam obiektyw który mogę zabrać na wakacje lub robić nim krajobrazy i autoportrety :)

Kolejnym sprzętem jest grip/battery pack. Zakupiłam go ponieważ nie chcę w czasie robienia reportażu weselnego martwić się o rozładowaną baterię. Dodatkowo grip ułatwia nam robienie zdjęć w pionie, dzięki dodatkowemu spustowi migawki oraz wygodniej nam trzymać aparat. Do gripu możemy włożyć dwa akumulatorki lub 6 baterii AA. Nie chciałam ładować 500 zł w originalnego gripa firmy Nikon. Po przeczytaniu wielu recenzji zdecydowałam się na battery pack firmy Meike. Jak dla mnie nie różni się on niczym od tego nikonowskiego, autofokus działa poprawnie i jest on solidny. I przede wszystkim nie muszę się już martwić o rozładowaną baterię!
Ostatnią rzeczą jest akumulatorek. Wiadomo, aby grip spełniał swoją rolę potrzeba drugiego akumulatora. Co prawda był to najtańszy zakup, lecz spodziewałam się niższej ceny. Koszt takiej małej bateryjki to na allegro co najmniej 50 zł. Myślę że nie ma sensu rozpisywać się na temat akumulatora ponieważ każdy jego działanie zna, i wszelkie opisy są zbędne.


Jeśli macie jakieś pytania odnośnie zdjęć, sprzętu lub czegokolwiek to zapraszam do zadawania ich w komentarzach :)

Share:

2 komentarze

  1. nadal chcesz sprzedac air maxy? jak tak to za ile?

    ReplyDelete